Z przemyśleń ateisty na Wielkanoc

Czwartek Już niedługo święta. Będę mógł w spokoju poleżeć i pooglądać telewizję.

Piątek Wszędzie te cholerne kolejki. Ile ci ludzie jedzą w te święta. Głupie 3 wina i 15 piw plus makowiec w koszyczku a tyle stania do kasy…

Piątek wieczorem. Sąsiadka mówi, że makowiec to na inne święta. Stoję w kolejce za babką. Przy [...]