Odwrotnie

A gdyby tak świat był wspak zasypialibyśmy rano chodzili nocą spali na balkonie. Deszcz padał by do góry zamiast komarów latałyby słonie karmiłyby nas jednak zamiast krew wysysać. A może i słońce byłoby z księżyca ? Uderzałoby się w nożyce by usłyszeć stół. I jeszcze by nie było chorób tylko stany objawione, nadprzyrodzone. Góry głębokie, [...]