Droga do Kandaharu

Na drodze do Kandaharu ognisty czeka żar,
za piekłem ogni tnących, gdzie kresu leży skraj,
pod złotym słońca światłem,
czeka Edenu raj

Tam las zielony wiecznie, pachnący żywicami,
tam myśli są bajeczne, tam zmory z potworam,i
bystrymi pazurami
strzegą Edenu bram.

Czy dotrę ramię w ramię, natury czując rytm,
czy padnę gryząc piach, nie znając nowych dni,
tu byłem wczoraj, dziś
Kandahar woła – przyjdź.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>